Wałęsa : „Jeśli będzie trzeba, będziemy się bić z Narodowcami. Jeżeli ktoś prowadzi do wojny domowej, to druga strona zorganizuje się podobnie.”

1

Były prezydent Lech Wałęsa w 2016 roku przekonywał, że trzeba będzie stworzyć oddziały samoobrony, które według niego mają posłużyć jako obrona przed napadami i łamaniem prawa. Teraz również w swoich wypowiedziach wielokrotnie wspomina, że jeżeli dobrowolnie władza PIS się nie podda opozycja obali rząd siłą.

W 2016 roku Lech Wałęsa poinformował na antenie „Faktów po Faktach”, że trzeba będzie stworzyć oddziały samoobrony, które według niego mają posłużyć jako obrona przed napadami i łamaniem prawa. Słowa byłego prezydenta wywołały mnóstwo szumu i kontrowersji.

„Nie pozwolimy sobie ubliżać, nie pozwolimy się bić. Jeżeli ktoś prowadzi do wojny domowej, to druga strona zorganizuje się podobnie. Ostrzegałem od samego początku, że grozi nam wojna domowa i jeżeli tacy ludzie będą tak nieodpowiedzialnie postępować, to zmierzamy w tym kierunku. Jestem nagabywany, by powstała linia obronna przed napadami, szczególnie pod kościołami, z których wychodzą ludzie, by inni mogli się bronić w podobny sposób. Nie wiem, co zrobię, bo jest to bardzo odpowiedzialna sprawa, ale chyba nie będę miał wyboru, by przyzwolić na ochronne zorganizowanie, gdyż policja nie broni tych, którzy są napadani. Albo prawo będzie chronione, albo trzeba będzie stworzyć samoobronę „ – mówił Wałęsa.

Ostatnio Wałęsa nawiązując do sytuacji w kraju powiedział, że obserwuje, co aktualnie dzieje się na ulicach.

„Dzisiaj walczyłbym z ludźmi, którzy niszczą system. Jeśli myślimy poważnie o zwycięstwach, musimy usunąć przeszkody.”

„Kobiety walczące powinny powołać pięć zespołów i zaproponować rewolucyjne zmiany, pasujące do tej epoki.”

„Jeśli będzie trzeba, będziemy się bić z Narodowcami.”

To tylko kilka wypowiedzi byłego prezydenta. Chyba troszeczkę oderwał się od rzeczywistości.

Źródło: Newsweb.pl, Polsatnews.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here